cieplejsze dni

Czas gna i gna, przeciez przed chwila byla Wigilia?

Poki co u mnie bez zmian, ta sama praca, ta sama pustka.

Wpadlam w depresje, jem, tyje  zero mobilizacji do niczego!

Przeciez mialam sie uczyc do egzaminu na studia, ale po co…

Czas na zlozenie dokumentow to czerwiec, a ja nadal nie podeszlam do egzaminu, drogi bardzo jest i wole te pieniadze przeznaczac na bilety lotnicze eh…

1czerwca mialam leciec do Polski a szef nie chce mi  dac wolnego, boje sie ze nie dostane, strace bilety nie pojade na koncert Lany mojej ukochanej, nie spedze 15 dni z rodzina i przyjaciolmi. Bardzo mi przykro, ale w glebi duszy mam jeszcze nadzieje.

W kwietniu wyrwalam sie do Hiszpani,  zabralam do kieszeni te cieple promienie slonca i przywiozlam do Anglii. Tu tez dwa dni prawie 30 stopni, szkoda, ze tak krotko…

Zycie bez slonca to nie zycie.

Od jutra postanawiam biegac, moze chociaz to mi sie uda…

Nie moge sie na siebie w tym lustrze patrzec

w ogole chcialabym zniknac…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „cieplejsze dni

  1. ~Hexe pisze:

    O kochana, wygrałaś los na loterii, skoro mimo braku motywacji, Ty postanowiłaś biegać co dnia. Powiem Ci, że to dodałoby sporo szczęściodajnych endorfin do Twojego życia, jestem ciekawa czy podjęłaś się temu wyzwaniu, mamy wszak sierpień.
    Trafiłam tu przez zupełny przypadek, a widzę, że nie tak wcale obce mi Twoje myśli. Na emigracji przez ponad rok miałam depresję. Musiałam sobie z tym poradzić sama.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>